piątek, 22 lipca 2011

Powrót do pracy, śluby i Mojo Monday

Urlop ma jedną zasadniczą wadę - zawsze się kończy.... Mój powrót do pracy był szybki i intensywny, gdyż miałam już kilka zamówień takich przedurlopowych a doszły też oczywiście nowe... :)
Najpierw przedstawię Wam kolekcję winietek na stół i etykiet na wódkę weselną Anety i Jarka, którzy jutro mają swój Wielki Dzień. W ferworze walki na pewno tu nie zajrzą, więc mogę już pokazać:

  

 

                                                                        Troszkę tego było....

Dla tej samej pary wykonałam karteczkę z życzeniami. Oczywiście jest duża ( 15 x 21 cm ) i oczywiście jest w pudełku. Wykorzystałam papiery Lemonade z serii "Grandma's attic", które cudownie się ze sobą komponują :)
Karteczką zgłaszam na wyzwanie Mojo Monday nr 200, gdyż została przygotowana wg mapki:











Młodej Parze - wszystkiego co najlepsze !!!!!!!


wtorek, 19 lipca 2011

i po wakacjach......

już  : (((((

Kilka fotek z pięknego Kazimierza:




Zabawy w piaskownicy, która chyba nie miała dna....



i cudowne miejsce - "Manufaktura Czekolady" - oj, kalorii tam całe mnóstwo, ale odmówić sobie - nie ma szans... oto  kawa mrożona a'la Faktoria:


mmmmmm, żałuję tyko, że nie zrobiłam fotek innych specjałów....

Ktokolwiek będzie w Kazimierzu - musi koniecznie odwiedzić to miejsce!

Warto zajrzeć także do niemal sąsiadującej Herbaciarni-Galerii , gdzie podawana jest przepyszna "Dziwiszówka", a także yerba mate w taki oto sposób:



A to już droga do domu i Sandomierz:





Moje dziecko w dybach ( przez słodką chwilkę miałam pewien pomysł, do którego wstyd się przyznać..... ale chyba wszyscy rodzice tak maja xD )



A następne wakacje... już za rok :)

piątek, 15 lipca 2011

Migawki z wakacji

Niestety - większa część urlopu już za nami.... Wypoczywam, zwiedzam, wędruję i chłonę każdą chwilę, każdy promyczek słońca i powiew wiatru. Jest cudownie! 
Ponieważ obiecałam mojemu dziecku, że na wakacjach nie będę "kartkowała", nie zabrałam żadnych przydasi itd, dlatego dziś jedynie kilka fotek z miejsc i chwil "magicznych":












 


A na koniec dwóch najwaleczniejszych Rycerzy:

:)






Miłego!!!

niedziela, 3 lipca 2011

Dla Żanetki

Kartkę dla brata już pokazałam, teraz czas nadszedł na karteczkę, którą zrobiłam z okazji drugich urodzinek jego córci - Żanetki. Urodziła się dzień po jego urodzinach, więc jest takim troszkę spóźnionym prezentem... Teraz nasza gwiazdeczka ma już DWA latka, a to poważna sprawa... :)
Pracę zgłaszam na wyzwanie Lemonade Challenge # 22. Zgodnie z zasadami wyzwania zastosowałam: papiery Lemonade z serii Vineyard oraz kolory: różowy, fioletowy i zielony i z neutralnych biały + czarny.






Ale Słodziak, co?

Dodatkowo zgłaszam karteczkę na wyzwanie Mojo Monday no. 197, gdyż całość wykonałam do mapki:






Pozdrawiam wszystkich w ten deszczowy dzionek. Ja mam jednak dobry nastrój ponieważ....
dziś zaczynam pakowanie i jutro wyjeżdżamy na wakacje!!! W końcu !!! 
Postaram się jednak nie zaniedbywać bloga i pojawiać się tu od czasu do czasu.

Pa pa pa!!!!

sobota, 2 lipca 2011

Trzydziestka

Każde "okrągłe" urodziny to taki jakby przełom w życiu człowieka. Wielu ludzi bardzo to przeżywa i niekoniecznie na wesoło... Przynajmniej ja bardzo przeżyłam swój "przełom" - oswoiłam go metodą negacji - udaję, że nic takiego nie miało miejsca... xD
Teraz ten czas nadszedł dla mojego kochanego braciszka i z tej okazji zrobiłam poniższą karteczkę:





 


Pierwszy raz zastosowałam metodę patchworkową - pocięłam papiery z ILS. Koła zębate wycięte wykrojnikiem Tim'a Holt'a potraktowałam Cracle Accents, a ramkę tekturową pomazałam matowym brokatem w kleju Distress Stickles Antique Bronze. Dodatkowe preparaty to transparentne perły w płynie, papier w płynie - złoty oraz brązowe tusze Latarni Morskiej. 
Karteczka ma wymiary 15 x 21 cm.

Przy okazji informuję także o Candy na nowym blogu firmowym UHK-Gallery. Do wygrania same cudowności, takie jak np:


oraz wiele innych papierów UHK-owych. Zapraszam!