środa, 15 maja 2013

Po bardzo dłuuugiej przerwie...

Witajcie!  ( jeśli ktoś tu jeszcze zagląda... )

Mam nadzieję, że jednak tak :)

Jak co roku wiosna przywitała mnie mnóstwem zamówień związanych z Pierwszą Komunią, ale w tym roku dodatkowo wśród ogromu pracy przechadzała się na czworakach moja córcia, która zajmuje każdą moją wolną chwilkę... Tak więc nie dałam rady dokonać żadnego wpisu, ale zbierałam fotki wszystkich moich prac i teraz będę Wam prezentować te zaległości ;-) Byłabym bardzo szczęśliwa, gdybyście zechcieli dalej mnie odwiedzać i obiecuję, teraz już na 100% - będę systematycznie zamieszczać posty!

* * * 

Zacznę może od zamówienia pewnej przemiłej Pani, która poprosiła o wykonanie zaproszeń na Pierwszą Komunię dla Wychowawcy klasy i pani Dyrektor szkoły oraz podziękowania dla Proboszcza parafii, za przygotowanie dzieci do tej ważnej uroczystości. Starałam się zrealizować zamówienie według wytycznych Klientki. 

Zaproszenia są w pudełkach, w stonowanej kolorystyce, w całości z "Białej Róży" Galerii Papieru. Ta kolekcja tnie się sama...













Natomiast podziękowanie dla Proboszcza jest w odcieniach zieleni ( choć też wykorzystałam "Białą Różę"), miało być bardziej eleganckie i nie tak "ukwiecone", mam nadzieję, że się udało:









* * *

A tutaj moja Dominisia, mały psotnik :)





 Pozdrawiam bardzo cieplutko i ściskam 
- do następnego razu!

Miłego dzionka!


11 komentarzy:

el pisze...

całkiem |Cię rozumiem .... mam 2-latkę , która też daje w kość ... karteczki urocze szcegółnie ta druga

Ela 17 pisze...

Prace przepiękne,a córcia sliczna jeszcze pamiętam jak ci gratulowałam urodzin a ona już zaczyna chodzić?

Iliana pisze...

Przepiękne! Jak zwykle Twoje prace zachwycają... Możesz mi powiedzieć jak pokolorowałaś wnętrze tej ramki z napisem "zaproszenie na I Komunię Św." i kielich?

Grejsi pisze...

Dziękuję Wam za miłe słowa :)
Cieniowanie na elementach wykonuję bez ściągania wykrojnika z wyciętego elementu - biorę gąbkę i delikatnie maczam w tuszu, a następnie od zewnątrz w kierunku środka tuszuję. Tak samo z kielichem - po wykonaniu dłutkiem kulkowym embossingu nie zdejmuję folderu z papieru i przecieram wypukłe elementy poduszeczką z tuszem. Najczęściej używam poduszek kupionych w Rossmanie, takich do nakładania podkładu :)))))

PS. Elu, moja córcia JUŻ niedługo skończy 10 miesięcy! Ale masz rację - dopiero co przyszła na świat!

Iliana pisze...

Dziękuję za odpowiedź :) Muszę spróbować...

Ewelina pisze...

Przyznam ze tesknilam za Twoimi pracami i odwiedzinami na blogu:). Przecudne prace, druga mnie bardzo urzekla. Przesliczna niunia:). Moja wlasnie choruje:( . Mimo wszystko milego dnia.

Modrak pisze...

Jak słodka dziewczyna!
I minkę ma rzeczywiście zawadiacką.

Karteczki jak zwykle piękne!

Lamusik Kamusi pisze...

Te karteczki to cudeńka prawdziwe. Gratulacje. A córcia urocza :-)

Ilona Konarczak pisze...

Kartki fantastyczne! Podziękowanie mnie urzekło... A córeczka - słodka z niej Kruszynka :)

donka66 pisze...

Przepiękne! Cieszę sie ogromnie, że znów mogę podziwiać Twoje piękne prace :)

Kabis pisze...

Kartki są przecudne, już brak mi przymiotników bo dziewczyny wyżej już napisały to co chciałam napisać ja:) śliczna kolorystyka, te cieniowania... ech zazdroszczę talentu! córcia jest śliczna, na pewno przy niej trzeba mieć oczy dookoła głowy:) pozdrawiam