Miałam okazję przygotowywać ślubny komplet dla pary mieszkającej w Paryżu. Najpierw w świat poleciały zaproszenia, a teraz dołączyły do nich winietki na stół oraz księga gości. Całość ślubno-weselna jest w kolorze pomarańczowym, więc i moje prace są z przewagą tego koloru. Dodatkowo księga gości ze względu na pochodzenie Pana Młodego, który urodził się w Kongu, miała mieć etniczno - afrykańskie akcenty. W trakcie rozmów o realizacji powstał plan, aby okładkę zdobił wzór zebry, choć nie czarno-biały, a jak całość pomarańczowo - ecru. Dołożyłam czarnego brystolu - aby całość nabrała mocniejszego charakteru. Księga jest spora, bo ma 20 x 30 cm i liczy sobie 50 grubych kar, na których jest nadrukowana pomarańczowa linia oraz inicjały pary młodej.
Do kompletu powstała także karteczka, jednak aby nie było zbyt dużo tego pomarańczowego, postanowiłam dodać bordo:
a to jeszcze moja córcia, po kąpieli :)
- w środę skończy miesiąc!
Pozdrawiam!